TERAZ1°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Dobra
reklama Oaza - Pytal

Gala „Bądź Mistrzem z Burmistrzem”. Młodzi sportowcy z gminy Wschowa odebrali stypendia w ratuszu [ZDJĘCIA]

szw
SZW śr., 1 kwietnia 2026 02:31

Rok temu stypendia sportowe w gminie Wschowa odebrało dziesięcioro zawodników. W tym roku – dwudziestu dwóch. Na czwartej gali programu „Bądź Mistrzem z Burmistrzem” w sali posiedzeń wschowskiego ratusza statuetki odbierali mistrzowie Polski, mistrzowie Europy w trójboju siłowym i mażoretki ze złotymi medalami mistrzostw świata.

Rekord wniosków

Do komisji stypendialnej wpłynęły 23 zgłoszenia – najwięcej od powstania programu. Jedno nie spełniło wymogów formalnych.

– Zarówno Rada Sportu, jak i komisja przychyla się do tego, żeby jak najwięcej dzieciaków otrzymywało te stypendia i cieszyło się sportem – powiedział Artur Obuchowicz, dyrektor Centrum Kultury i Rekreacji we Wschowie, który prowadził ceremonię.

Rada Sportu, obradując 2 lutego, przyznawała, że ocena nie była prosta. Stypendyści reprezentują dyscypliny olimpijskie i nieolimpijskie, a ich osiągnięcia rozciągają się od kadr wojewódzkich po podium mistrzostw świata.

Mistrzowie świata, Europy i Polski. Co osiągnęli stypendyści?

Galę otworzyli lekkoatleci. Gustaw Dziełakowski odebrał stypendium jako podwójny mistrz Polski U16 – złota w skoku w dal (6,68 m) i biegu na 110 metrów przez płotki (14,54 s) na mistrzostwach w Lublinie. Jego starszy brat Gabriel wywalczył brąz Mistrzostw Polski U23 w Krakowie i uzyskał wynik 7,40 m w skoku w dal – jeden z czołowych rezultatów sezonu w kraju.

Statuetki braciom wręczał prezes Lubuskiego Związku Lekkiej Atletyki Adam Kaczmarek, który pod koniec gali wrócił na scenę z pamiątkami od związku dla obu lekkoatletów i burmistrza.

– To rzadko się zdarza, żeby włodarze miast tak honorowali najmłodszych sportowców – powiedział.

W sportach nieolimpijskich osiągnięcia sięgały jeszcze wyżej. Aleksander Pawlak, Marcel Brzózka i Szymon Orzechowski przywieźli z Wrocławia trzy złote medale Mistrzostw Europy WPC/AWPC w trójboju siłowym – każdy w innej kategorii wiekowej. Kacper Pawlak dołożył zwycięstwo w Pucharze Polski w wyciskaniu leżąc w kategorii junior.

Ale to mażoretki wybiły się ponad resztę stawki. Blanka Nowaczyk zdobyła dwa tytuły mistrzyni świata na zawodach w Ostrawie – w solo baton i solo flaga kadetek. Wiktoria Andrzejewska i Gabriela Winiarska sięgnęły po złoto mistrzostw świata w miniformacji baton senior. Andrzejewska dołożyła wicemistrzostwo Europy z Novigradu, Winiarska – złoto Pucharu Świata w solo buława seniorek. Laura Przybylska dwukrotnie stanęła na podium mistrzostw świata w Ostrawie – drugie miejsca w duetach flaga i buława juniorek.

– Mażoretki to naprawdę trudny sport. Kiedyś byłem na treningu. Uwierzcie mi, jest trudno maszerować godzinę w miejscu i do tego wykonywać te wszystkie ewolucje – powiedział Obuchowicz.

Żart Prusa i dumny ojciec na scenie

Atmosferę gali nadawali zaproszeni goście wręczający statuetki. Marcin Prus, wielokrotny reprezentant Polski w siatkówce i pedagog, zanim wręczył nagrody siatkarkom, rozbawił salę. – Ja jestem tym dwudziestym trzecim, który nie przeszedł wniosku formalnego – zażartował.

Siatkarskie stypendia odebrały Izabela Woźna, Marianna Szwarc i Iga Wójcik – mistrzynie województwa lubuskiego w minisiatkówce w kategorii dwójek i uczestniczki finałów Mistrzostw Polski w Katowicach.

W koszykówce wyróżnione zostały Lena Obuchowicz (córka Artura Obuchowicza, prowadzącego galę) – z drużyną ósma w finałach Mistrzostw Polski U17 w Gdyni i czwarta w koszykówce 3×3 – Aleksandra Nowicka, jedna z czołowych zawodniczek rozgrywek o Mistrzostwo Polski U13, oraz Hanna Molik, powołana do kadry województwa U12, z drużyną wicemistrzyni lubuskiego. Statuetki wręczał prezes Lubuskiego Związku Koszykówki Maciej Hajdamacha, który podziękował też prezesowi WSTK Mirosławowi Zgrzebnickiemu za wieloletnią pracę.

– Nam jako Lubuskiemu Związkowi Koszykówki bardzo zależy na rozwoju młodych sportowców. Cieszę się, że samorządy to dostrzegają – zaznaczył Hajdamacha.

Na liście stypendystów znaleźli się też trzej zawodnicy sportów walki: Paweł Hewusz, zwycięzca Mistrzostw Województwa Lubuskiego w judo, turnieju o Puchar Burmistrza Sławy i 34. Międzynarodowego Turnieju Judo w Lesznie; Piotr Grys ze złotem Otwartych Mistrzostw Polski w ju-jitsu sportowym w wadze ponad 85 kg; i Bartłomiej Mazur, triumfator Rawickiego Festiwalu Judo i turnieju w Sławie.

Stypendium odebrał też Aleksander Rimke, członek kadry narodowej w powożeniu zaprzęgami konnymi. Z koniem Ferro wygrał Hubertusowskie Zawody Zaprzęgowe w gdańskiej Stajni Jaga i finał Galicyjskiego Halowego Pucharu Zaprzęgowego. Julia Tkacz, prowadząca sekcję cheerleadingu Flash przy CKiR, zwyciężyła na turnieju międzynarodowym w Zabrzu i w Pucharze Polski w Kobylnicy. Gabriela Huzar reprezentowała gminę w akrobatyce sportowej na zawodach w Szczawnie-Zdroju.

Hala, Orlik i prośba o dofinansowanie

Burmistrz Konrad Antkowiak nie poprzestał na gratulacjach.

– Patrzę na sport jako na dziedzinę, która integruje – powiedział. – Natomiast mogę jedynie ubolewać nad stanem infrastruktury sportowej. I dodam, że bardzo trudno jest wyciągnąć środki zewnętrzne na jej poprawę.

Poinformował, że gmina przygotowuje dokumentację techniczną na budowę miejskiej hali sportowej w okolicach ulicy Wierzbowej. Nie szkolnej – takiej, z której mogłyby korzystać kluby niezależnie od grafiku lekcji.

– Znam bolączki prezesów klubów, którzy muszą łączyć treningi swoich wychowanków razem z młodzieżą szkolną – tłumaczył. – Teren mamy wytypowany, plan zagospodarowania na to pozwala. Natomiast bez dofinansowania sobie z tym nie poradzimy.

Zapowiedział też starania o przebudowę Orlika przy Szkole Podstawowej nr 1.

– Praktycznie każda inwestycja w gminie jest przygotowywana tylko z dofinansowaniem. Dopóki tutaj jestem, będę to robić – zadeklarował.

Olimpiada i system, który jeszcze nie istnieje

Na galę przyjechał wicemarszałek województwa lubuskiego Grzegorz Potęga. Dzień wcześniej uczestniczył w Sportowym Forum Województwa Lubuskiego w Zielonej Górze, gdzie obecni byli wiceminister sportu Piotr Borys i Robert Korzeniowski – pełnomocnik ministra sportu ds. ewentualnej organizacji igrzysk olimpijskich w Polsce w 2040 roku.

Potęga pogratulował burmistrzowi programu stypendialnego i porównał go ze skalą województwa.

– Gdyby wszyscy włodarze wychodzili z taką inicjatywą, to nam byłoby trochę łatwiej dzielić stypendia – przyznał. – Do nas napłynęło 180 wniosków, a mogliśmy przyznać tylko 60.

Wicemarszałek mówił o tym, co kandydatura olimpijska mogłaby zmienić w lokalnym sporcie – nawet jeśli sama olimpiada nie dojdzie do skutku.

– Ważniejsze jest to, co może się stać w sensie dopływu pieniędzy do sportu – dla trenerów, samorządowców i klubów – tłumaczył. – Ciągle bazujemy na pasjonatach, którzy angażują się na zasadzie stowarzyszeń, a nie takiego realnego systemu.

Oklaski nie tylko dla sportowców

Na zakończenie gali dyrektor Obuchowicz zwrócił się do widowni.

– Za każdym sukcesem młodego sportowca stoi ktoś, kto uwierzył w niego jako pierwszy – powiedział. – Drodzy rodzice, to państwo jesteście pierwszymi trenerami, kierowcami, psychologami, dietetykami i największymi kibicami.

Stypendyści odpowiedzieli oklaskami. Podziękowania usłyszeli też trenerzy.

Prowadzący zaprosił na spotkanie z Marcinem Prusem, zaplanowane na 1 kwietnia o godz. 9:00 w CKiR. Siatkarz będzie rozmawiać z młodymi ludźmi o realizacji marzeń i radzeniu sobie ze stresem. Po oficjalnej części goście przenieśli się na korytarz ratusza na poczęstunek.

Reklama

Podsumowanie

    Widziałeś coś ciekawego?

    Dodaj zdjęcie, film lub informację z miasta.

    Dodaj zw24.pl
    reklama
    Santander

    Komentarze 0

    reklama
    zw24 Zgłoś zdarzenie

    Dla Ciebie

    1°C

    Pogoda

    Kontakt

    Nekrologi